• Wpisów:28
  • Średnio co: 51 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 09:16
  • Licznik odwiedzin:2 357 / 1489 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Huhu dzień doberek aniołeczki.
Miałam szlabanik na dwa tygodnie, ale już dorwałam swoją drugą połówkę (czyt. laptopa)
Oczywiście brak internetu z jednej strony wpłyną na mnie dobrze, z drugiej źle.
Kolejny raz się okaleczyłam i teraz muszę ukrywać nadgarstki, ale stwierdziłam że już więcej tego nie zrobię, że zapomnę o tamtym chłopaku, że nie będę już palić, że będę tą pewną siebie dziewczyną, którą byłam kiedyś.
Przecież jestem świetna. Może nie jakaś super śliczna, ale mam ok figurę. Mam cycki, mam tyłek. Włosy też są całkiem spoko. To co że ważę 57 kg? Jestem gorsza? Nie!
Nie zmuszajmy się do anoreksji, do bycia kościotrupami. Bądźmy pięknymi dziewczynami, pewnymi siebie i radosnymi!
Nie ograniczajmy się skoro życie jest tylko jedno! Nie można go zmarnować na staraniu się być idealnym, nie ma idealnych ludzi. Nikt taki nie jest. Każdy ma chociaż jedną wadę.
Wiadomo, że kiedyś każda z nas znajdzie tego jedynego, takiego który nie będzie widział naszych wad. Wtedy dla niego będziemy idealne. Faceci nie lubią czuć kości gdy przytulają dziewczyny, oni chcą mieć za co dziewczynę złapać.
Eh.
Kiedyś jak znowu mi palma odbije i będę chciała się odchudzać to przeczytam ten wpis i wybiję sobie ten pomysł z głowy.
Kocham was aniołki <3 Bądźcie sobą!
  • awatar MaszProblemToNapisz..: Trzeba myśleć optymistycznie. W życiu liczy się to co ma się w środku w serduszku. Nie okaleczaj się to w niczym Ci nie pomorze...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Hej, ciężki dzień.
Znów mam myśli samobójcze, znowu udaję że wszystko jest ok, a tak na prawdę myślę jak się zabić.
Mam większą potrzebę okaleczania się niż zazwyczaj.
A od wczoraj się nie tnę, takie postanowienie.
Narysowałam sobie tonę motylków, może później zrobię zdjęcie i tu wstawię, zobaczę.
Trzymajcie się misie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dobry wieczór
Złapałam troszkę doła.
Próbując udawać, że wszystko jest ok wybucham śmiechem co 2 minuty.
W środku cała się trzęsę.
Chciałabym wiedzieć co dla niego znaczę, czy w ogóle coś znaczę.
Chciałabym...
Cho**lera, tak za nim tęsknie.
Czuję się nieco samotna dziś, więc jeśli Ty również się tak czujesz, to proszę, moja skrzynka jest otwarta. Czekam na Ciebie
 

 
Dzisiejszy dzień spędziłam na siedzeniu na tumblrze i na oglądaniu Skins. Momentami sikałam ze śmiechu, ale w każdym odcinku dostrzegłam coś co nawiązuje do mojego życia.
Coraz więcej myślę o Nim. Nie licząc przedszkolnej miłości, to on był moją pierwszą miłością. To on był moim pierwszym pocałunkiem. A teraz? A teraz nic. Ma mnie w dupie. Ja jego w zasadzie też, ale po co mam sobie robić nadzieję, że mu się o mnie przypomni. Przecież się nie przypomni, więc wolę go unikać. Chcę o nim zapomnieć, ale czym bardziej się staram tym bardziej o nim myślę.
Czuję się jak naiwna idiotka. Chciałam być dla niego trochę niedostępna i nie taka łatwa, jak jego poprzednie dziewczyny, ale mnie też zbajerował i wykorzystał, i teraz przez niego czuję się jak nic nie warte gówno.
To beznadziejne uczucie. Eh, ale trzeba to przeżyć!
Trzymajcie się słoneczka. Życzę wam spokojnej nocki, przespanej a nie przepłakanej
Zapraszam na mojego tumblr - http://waitingforhop3.tumblr.com/
 

 
Hej miśki.
Miałam dzisiaj iść z przyjaciółką do miasta, ale nie wyszło. Nie mam w zasadzie zbytnio ochoty nigdzie wychodzić.
Ciągle myślę tylko o Nim.
Nie chce mi się płakać, ale jest mi zwyczajnie smutno. Czuję taki ból w sercu, mam ochotę zacząć wrzeszczeć, ale nie chce mi się płakać.
Ostatnio zaczęłam się zastanawiać nad sobą. Może by się zmienić? Może na prawdę wypadałoby zacząć akceptować siebie? Znów być tą radosną, szczęśliwą dziewczynką, która nie zna słowa 'problemy' ani 'depresja'.
Niestety myśląc o Nim, dołuję się. Tak bardzo mi Go brakuje, ale przecież mnie wykorzystał.
Huhu, a jak tam u was? Opowiadajcie, co nowego wam się przydarzyło? Jakby ktoś miał ochotę pogadać na priv, to zapraszam. Z chęcią z wami popiszę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Witajcie aniołki moje kochane
Mam dzisiaj dobry humor.
Mimo troszkę zranionego serduszka, staram się trzymać i nie płakać zbyt często.
Nie okaleczam się, to już coś.
Ogólnie mam nadzieję, że będzie lepiej. Mam zamiar się pozbierać. Wziąć się w garść ogarnąć szkołę. Dam sobie radę. Przy najmniej mam taką nadzieję.
Trzymajcie się aniołki, nie róbcie sobie dzisiaj krzywdy. Pa <3
  • awatar Letni smutku.: Wszyscy jesteśmy Aniołami. Koty.♥
  • awatar pleaseletmego: Jeżeli jestem aniołkiem. to takim bez skrzydeł bo ktoś mi je wyrwał.. na dodatek topiącym się w kałuży krwi:) Trzymaj się!:P
  • awatar ♡Fotkaa♡: Trzymamy się :3 Niezły obrazek : p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Cześć.
Wybaczcie, że opuściłam was na te 31 dni. Pozmieniało się. Zaszyłam w sobie troszkę uczuć. Oddaliłam się od przyjaciółki.
Wydaje mi się, że teraz będę tutaj zaglądać jeszcze rzadziej.
Ale teraz akurat potrzebuje się 'wygadać', a jakoś nie chce nikomu z mojego otoczenia truć o moich 'problemach'.
Miesiąc temu narzekałam na samotność, teraz narzekam na ludzi, miłość, przyjaźń i na życie. Logika
Ostatnio już nie płaczę tak często, jednak czuję się gorzej.
Potrzebuję się popłakać, chyba obejrzę jakiś dramat, polecacie jakiś???
A więc...
Jutro szkoła, moje ferie już się skończyły. Koleżanka próbuje namówić mnie na wagary. W sumie to z chęcią bym poszła, ale ciągnie mnie do szkoły jedna rzecz. Jest to na prawdę silna rzecz, bo ciągnie mnie tam bardzo mocno. To chęć zobaczenia się z nim. Chwila rozmowy z nim. Tak bardzo chcę znów go dotknąć, przytulić. Tak bardzo pragnę, by był ciągle obok mnie. By mnie całował. Tak bardzo tego pragnę, a nawet nie jesteśmy razem. On nadal kocha Ją. Moją bardzo dobrą koleżankę. Teraz pewnie myślicie 'suka, zakochała się w chłopaku przyjaciółki'. W zasadzie to sama tak o sobie myślę, ale prawda jest odrobinę inna. Po pierwsze: w ex chłopaku, po drugie: którego ona nie kocha.
Masakra. Pytałam się jego, kim dla niego jestem. Powiedział, że 'bardzo dobrą przyjaciółką', czyli on normalnie całuje się z przyjaciółkami, tak? Tylko przyjaciele? Just friend?
Idioto, halo, kocham cię. Tak, jejku, podobałeś mi się na początku 1 klasy gimnazjum, a teraz to już nie jest tylko 'podobanie się'. Przez ten miesiąc zrobiłeś mi nadzieję. Wiem, że jesteś zboczony, że palisz, że często gadasz głupoty, że się obrażasz o byle co, ale kocham cię takiego.
i ta miłość chyba mnie zabija.
Jestem zazdrosna o każdą która z nim gada, która się z nim śmieje, ale nie jesteśmy razem. On mnie wykorzystuje, a ja się daję.
Tak bardzo chcę być jego i żeby on był mój. Tak bardzo go potrzebuję. Boję się jak będzie jutro. Bo gdy go nie widzę to tylko za nim tęsknie, nie patrzę na to jak gada z innymi dziewczynami.
A jutro na pewno czeka mnie ten widok. Wiem o tym. Chce po prostu żeby był przy mnie cały czas, wiem, że nie byłabym jego pierwszą dziewczyną, ale chciałabym być ostatnią. Ciągle o nim myślę.
Przez niego wariuję.
Nigdy przez nikogo nie byłam bardziej smutna, niż przez niego, ale nigdy też nie byłam bardziej szczęśliwa.
Wątpię, że ktokolwiek to przeczytał, ale jeśli jesteś taką osobą, to bardzo ci dziękuję. Musisz być na prawdę wyjątkową osobą. <3
Miłej nocki rybcie. Papa
  • awatar MaszProblemToNapisz..: Cześć. Jestem tu nowa. Posiadam na swoim blogu dopiero jeden wpis. Bardzo zależy mi na Twojej opinii czy to co planuje ma w ogóle sens. Liczę na zrozumienie. Dodaję do obserwowanych.
  • awatar Dziewczynka :): Jejku, jak milusio mi w serduszku, że chociaż kilka osóbek to przeczytało. wiele to dla mnie znaczy, bardzo dziękuję <3
  • awatar locus: Oryginalne :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Siemka, długo mnie nie było, chciałam się wcześniej zebrać do napisania tutaj czegoś, jednak nie wiedziałam co.
Sylwester był do bani, spędziłam go z rodzinką wbrew mojej woli. Mam nadzieję, że wasz był lepszy.
Cóż, ja nadal siedzę w domu i dodatkowo się przeziębiłam.
Ręce mi się trzęsą. Mam łzy w oczach. Nie rozumiem czemu moje życie nie może się potoczyć tak jak w filmach romantycznych. Mogłabym spotkać jakiegoś chłopaka, zakochać się w nim po uszy, później się pokłócić, pogodzić i żyć razem "póki nas śmierć nie rozłączy". #dream
Nie lubię być sama, nie lubię ciągle być sama. Nie mam nikogo.
Eh... Gimnazjalistka szukająca miłości? Brzmi jak żart? Przecież to głupie, miłość w gimnazjum, phi.
Ale naprawdę bym chciała spotkać kogoś wyjątkowego, taką pierwszą miłość. Ja chcę, już, teraz, proszę.
Może mi nie jest pisana miłość? Nie wiem, ale na pewno nie spotkam jej w domu, więc trzeba wyzdrowieć, wziąć się w garść i ruszyć się z miejsca.
Miłego wieczoru kochani :3!
  • awatar Letni smutku.: Też jestem z gimnazjum ale w przeciwieństwie do ciebie - nie szukam miłości. Zbyt wielu mnie zraniło , ufam tylko jednemu przedstawicielowi płci męskiej - mojemu przyjacielowi. I jak narazie nie zamierzam tego zmieniać.
  • awatar mydreamisthin: to nie jest głupie.. sama zakochałam się w gimnazjum,byłam ze swoim chłopakiem (młodszym ode mnie) 4 lata i czułam,że to związek na całe życie,on też,ale niestety zmienił zdanie ^^ nie ważne,w jakim jesteś wieku,każdy chce być kochany i potrzebuje miłości..
  • awatar MIASTO PSYCHOPATY: Znajdziesz kogoś takiego, masz przed sobą kupę życia...!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Cały dzień zamulam.
Śpię albo oglądam filmy. Eh, masakra jakaś. Jutro już tak być nie może, muszę gdzieś się wyrwać, chociaż na chwilę, chociaż do sklepu. Muszę się przejść.
Eh, znów za dużo myślę.
Dobranoc kochani <3
  • awatar Dziewczynka :): @Szeptem....: Niestety nie :c Przeziębiłam się siedząc w domu eh :\ nie wiem jak to możliwe, ale cóż. Mam katar, kaszel i gorączkę. Masakra...
  • awatar Letni smutku.: I jak, wyszłaś? ; ))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Postanowienia.
Z nadchodzącym Nowym Rokiem 2014, nadchodzą również postanowienia. Każdy z nas ma jakieś drobne lub większe.
Ja również mam postanowienia, ale jedno jest najważniejsze.
Muszę schudnąć.
Od nowego roku biorę się za siebie. Celem jest 43 kg, teraz ważę 57.
Dam radę, mam na to cały rok.
Lecę zamulać w simsy.
Dobranoc aniołki <3
  • awatar eMs. c;: Pograłabym w simsy. Powodzenia!
  • awatar Gość: Aj kochanie piękne postanowienie damy radę Aniołku ; **
  • awatar Illusion2: Skarbie, zaakceptuj siebie, może to najlepsze postanowienie noworoczne? Trzymaj się cieplutko. <'3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Przeglądam tumblr'y i cicho płaczę. Nie rozumiem jak można nie kochać takich wspaniałych i wrażliwych ludzi.
 

 
Myślę o nim i nie mogę przestać. Staram się czymś zająć, ale nie potrafię.
Wciąż mam w głowie ten dzień kiedy go poznałam.
Nasze ostatnie spotkanie.
To, że przy nim zawsze gadam głupoty i nie potrafię się skoncentrować. Zamartwiam się o wygląd gdy go widzę.
Śnił mi się dzisiaj. Najgorsze było to, że to był piękny sen.
Czy można to nazwać miłością? Nie chce tego tak nazywać, nie chcę żeby to była miłość, bo wiem, że się rozczaruję.
  • awatar pleaseletmego: W życiu jest piękne to, że pewna jest tylko śmierć... czasem moja droga warto zaryzykować... i mówi to ten co więcej stracił niż zyskał przez miłość..-.-
  • awatar Illusion2: Niestety, ale rozczarowanie jest związane z miłością. Chyba trzeba się z tym po prostu pogodzić.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wczoraj była u mnie moja przyjaciółka. Pogadałyśmy trochę. W pewnym momencie poleciały łzy, jednak nie czuję się lżej.
Wiedzieliście, że istnieje coś takiego jak skala depresji według Becka?
Eh, według tej skali mam depresję i powinnam udać się do psychiatry.
Chyba nie długo naprawdę się do niego udam, może to coś by mi pomogło, nie chcę w tym trwać, nie chcę izolować się od ludzi.
Chciałabym wreszcie poznać kogoś kto mnie wesprze i będzie zawsze. Moja przyjaciółka nie jest mimo wszystko dla mnie taką osobą, ona ma własne życie, wiem, że nie będzie przy mnie zawsze.
  • awatar Gość: Lecę zrobić sobie taki test
  • awatar pleaseletmego: Psycholog czy psychiatra... stworzeni tylko po to by zgarniać kasę... Każdy z Nas jest psychologiem... i każdy najlepiej poradzi sobie ze swoim własnym przypadkiem inni mogą tylko w tym pomóc a jakieś tabletki i inne gówna zaburzają psychikę i ją niszczą więc odradzałbym.. co do pomocy... Lubię słuchać i pomagać od tak... więc może jeśli chciałabyś pogadać... służę pomocą:)
  • awatar † Anabell †: eh .. ja też mam depresje i nie tylko chodzę 2 razy w miesiącu do psychologa i biorę psychotropy . i wiesz co ? chuj z tego mam ;/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
A teraz tak bardzo potrzebuję żeby ktoś mnie przytuli i nic nie mówił. Chce wiedzieć że ktoś jest obok, chce móc się wypłakać i opowiedzieć jak bardzo jest źle. Bo jest źle, tak cholernie pusto, smutno.
  • awatar wulgarna poetka: Też potrzebuję takiej osoby, ale otaczają mnie fałszywi ludzie, więc moje pragnienie się nie spełni. :(
  • awatar Dziewczynka :): @Demonologia: dziękuję, pisane prosto z serca :3
  • awatar Demonologia: zgadza się.. bardzo życiowe to wszystko. świetny blog :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Nie mogę na siebie patrzeć.
Czuję się taka duża, gruba. A pierwsze co przychodzi mi na myśl gdy myślę o sobie to słowo "beznadziejna"
Cóż, powiem wam, że wytrzymywałam w Wigilię, pierwszego dnia Świąt też, ale już drugiego nie wytrzymałam i się obżarłam.
Nienawidzę siebie. Gruba, tłusta świnia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dzień dobry.
Czuję się źle, chociaż trudno określić co mi jest. Wczoraj na rodzinnej kolacji padło kilka nie miłych słów skierowanych do mnie. Wydaje mi się, że po alkoholu ludzie mówią to czego boją się powiedzieć normalnie.
Znowu czuję się samotna. Teraz najbardziej boli mnie to, że nikomu nie umiem ani też chyba nie chcę powiedzieć jak się czuję. Eh, jedynie wam.
Przy okazji chcę podziękować za 100 wejść
Dostałam sporo prezentów w tym roku, ale to chyba tylko ze względu na świąteczną uprzejmość.
Idę się dołować w moim łóżku.
Miłego dnia moi kochani <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Za dużo myślę. Coraz bardziej to wszystko mnie przeraża.
 

 
Wigilia.
Cóż, rodzina się zjechała. Było... dziwnie. Sztuczne uśmiechy, pytania typu "jak szkoła?" "jak tam nowa klasa?". Tak, udawałam, że wszystko w porządku. No bo co miałam zrobić? Eh.
Moi kochani, z okazji Świąt, których nie czuję, życzę wam szczęścia, miłości, prawdziwego uśmiechu, zrozumienia, przyjaciół oraz by rok 2014 był dla was wspaniały i dobry. Kocham was <3
  • awatar Dziewczynka :): @† Anabell †: możemy jedynie marzyć żeby w momencie gdy będziemy przechodzić przez ulice walnął w nas jakiś samochód. :) chyba już czuję, trzymaj się aniołku :3
  • awatar † Anabell †: życz mi żebym w tym roku nie próbowała popełnić samobójstwa i żebym się nie cieła i żeby wszystko było . okey :) . co ja piszę nie będzie dobrze .. a ja tb życze żebyś nie czuła tego co ja :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Za mało hormonów szczęścia...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
To naprawdę smutne. Mam na myśli życie.
Rodzimy się, żyjemy i umieramy. Bez żadnego celu.
Rodzimy się tylko po to by umrzeć.
Umieramy z różnych powodów, ze starości, choroby lub też popełniamy samobójstwo.
Czasem mam ochotę zniknąć i zostawić to wszystko. A w momencie gdy dowiaduję się, że ktoś bliski jest ciężko chory, martwię się, że ten ktoś umrze, boję się o niego. Można by to chyba nawet nazwać paradoksem.
Chcę odejść z tego świata, ale nie chcę by osoby mi bliskie z niego odeszły.
Egoistyczna myśl? Eh... wszyscy jesteśmy egoistami.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Szłam uliczką, wokół ciemno i cicho.
Krok za krokiem, noga za nogą. Powoli i spokojnie.
Może to dziwne, ale czułam się w jakiś sposób bezpieczna. Mimo tego, że w każdej sekundzie ktoś mógł mnie napaść, bo przecież byłam sama...
Właśnie, sama... i bezpieczna.
  • awatar Dziewczynka :): Wiecie co, ja odbieram to tak, że ludzie bardzo ranią, w sensie, że psychicznie. Więc gdy jest się samemu to, tak trochę bezpieczniej, bo nikt cię nie zrani. Po prostu ja gdy jestem sama, czuję się tak jakby swobodniej, bezpieczniej.
  • awatar Lose everything.: coś w tym jest.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Przyjaciele.
Każdy człowiek potrzebuje przyjaciela. Potrzebuje osoby, z którą może porozmawiać, której może bezgranicznie zaufać. Gdy się nie ma takiej osoby, to problemy narastają, bo nie ma się z kim ich rozwiązywać.
Czy ja mam przyjaciela?
Nie wiem.
Jest jedna osoba, która jest dla mnie bardzo ważna. Dzięki niej jeszcze żyję, ale też przez nią popadłam w depresję. Mimo, że znowu normalnie gadamy i niby jest okej to, nie jest już tak jak dawniej, nie mówimy sobie wszystkiego, nie gadamy 24h na dobę, nie dzwonimy do siebie codziennie.
Straciłam do niej zaufanie. Chciałabym, żeby wszystko się poukładało i było tak jak kiedyś.
Poniekąd się trochę boję, że będzie kolejną osobą, która mnie zostawi...
A wy macie przyjaciela?
  • awatar Uczucia ♥Cytaty ♥: jak byś opisywała moją sytuacje... Straciłam do niej zaufanie dawno temu.Teraz nie ufam nikomu.
  • awatar Lose everything.: prawda <3
  • awatar †Jeszcze Chwila I Znikam†: Ten rok 2013 to byl na prawdę pechowy. Straciłam dwie przyjaciółki. Niby gadamy ale tak jak i ty pisalaś nie mamy już tyle wspólnych tematów nie gadamy ze sobą 24 na dobę. Wszystko się zjebało ...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Chciałabym mieć osobę, która przyjdzie do mnie gdy tylko będę tego potrzebowała. Osobę, która rzuci wszystko byle po prostu być przy mnie. Trzymać mnie za rękę. Chciałabym mieć taką osobę, która będzie się o mnie martwić i, która pilnowałaby żebym nic sobie nie zrobiła, a wszystko to tylko dlatego, że byłabym ważna dla tej osoby.
  • awatar Uczucia ♥Cytaty ♥: Codziennie o tym marzę.
  • awatar †Jeszcze Chwila I Znikam†: Też bym chciała mieć taką osobę. Niestety to nie takie łatwe żeby jąznaleźć.... zapraszam do mnie.....
  • awatar Dziewczynka :): @Nie płacz już: Staram się często poznawać nowych ludzi. Jednak zaczynam coraz bardziej nienawidzić ludzi, bo każda osoba, której bardziej zaufam mnie rani i zostawia. Również pozdrawiam :) @2 slowa, 9 liter.: Dziękuję :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
"Samotność – zjawisko subiektywnie odczuwane, stan emocjonalny człowieka wynikający najczęściej z braku pozytywnych relacji z innymi osobami. Często ma wydźwięk negatywny."
Dobija mnie stwierdzenie "nikt nie jest samotny" albo "przecież tyle osób cię otacza, nie możesz być samotna".
Eh, to nie prawda. Czuję się masakrycznie samotna. Może i jestem dziewczyną, którą otacza mnóstwo twarzy, ale czy ktoś tak na prawdę wie co czuję? Nie.
Płacze prawie codziennie, ciągle coś kuje mnie w sercu. Często mam już dosyć.
Nie mam komu powiedzieć tego wszystkiego. Tłumię to w sobie.
Nawet gdy przebywam w tłumie czuję się samotna. Taka jedna, smutna, niezrozumiana.
Na świecie jest tyle smutnych i samotnych ludzi, jestem jedną z nich, ale jestem tylko zwykłą jednostką, nie ma po co się mną przejmować.
To przykre ; ))))
 

 
Wspomnienia.
Przy świątecznych porządkach często natykamy się na przedmioty, które przypominają nam różne rzeczy, osoby. Wspomnienia wracają. Wszystko to nas masakrycznie boli. Przypominają nam tą osobę, z którą łączy się tyle wspomnień. Jeszcze chwila i popłyną łzy. Ale nie możemy przecież płakać. To wszystko wydarzyło się dawno. Gdybyśmy teraz się popłakali czulibyśmy się jeszcze bardziej słabi. Coś kuje nas w sercu, chce się nam płakać, ale nie możemy. Wstajemy chowamy ponownie tą rzecz i zachowujemy się jakby nic się nie wydarzyło, jednak myślami wciąż jesteśmy gdzieś indziej. To smutne, że tak trudno coś zapomnieć, ale może to i lepiej żebyśmy pamiętali nie które rzeczy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
W moim domu nadal trwają przygotowania do tych 3 szczególnych dni w roku. Jednak ja nie czuję świątecznej atmosfery. Może to przez brak śniegu? Albo choinki którą dopiero jutro będę ubierać? Nie wiem.
Staram się wczuć w ten świąteczny klimat. Posprzątałam w pokoju, zawiesiłam światełka na ścianie, jem mandarynki, ale nadal czegoś brakuje.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dobry wieczór,
szukając swojego miejsca na ziemi, trafiłam tutaj.
Nie mam zbytnio z kim szczerze porozmawiać, więc pomyślałam, że pogadam z komputerem i ludźmi w sieci.
Jestem zwyczajną dziewczyną, mam problemy, jak każdy inny człowiek. I jak każdy inny człowiek muszę dać czasem upust emocjom. Po to ten blog : ))
  • awatar †Jeszcze Chwila I Znikam†: Witam. Pisanie w sieci o swoich problemach jeat bardzo dobrym sposobem. Zapraszam do siebie..
  • awatar Dziewczynka :): Dziękuję wszystkim za miłe słowa. Myślę, że pisanie tutaj w jakiś sposób sprawi, że będę miała lżej na sercu.
  • awatar Folari: Mam nadzieję, że wygadywanie się tutaj będzie dla ciebie przyjemne. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›